Produkty w sprzedaży otwartej
Suplementy, preparaty i produkty pielęgnacyjne dla psów, kotów i innych zwierząt, które opiekun kupuje sam. Treści tłumaczą prostym językiem, w jakim celu i jak podawać produkt oraz na co zwrócić uwagę.
Inaczej mówi się do opiekuna, który kupuje suplement dla psa, a inaczej do lekarza, który sięga po produkt dostępny tylko dla gabinetów. Jako technik weterynarii, zoofizjoterapeutka i zootechnik z ponad 15-letnim doświadczeniem znam obie strony i dla każdej piszę osobno.
Suplementy, preparaty i produkty pielęgnacyjne dla psów, kotów i innych zwierząt, które opiekun kupuje sam. Treści tłumaczą prostym językiem, w jakim celu i jak podawać produkt oraz na co zwrócić uwagę.
Preparaty, które trafiają do gabinetów i których nie kupi opiekun. Treści są fachowe, zgodne z zasadami reklamy i przygotowane tak, żeby lekarz poznał produkt i chciał po niego sięgnąć.
Przesadna obietnica albo nieprecyzyjny opis działania odbiera marce wiarygodność u osób, które mają polecać produkt pacjentom.
Chce wiedzieć, jak, kiedy i po co podać preparat oraz na co zwrócić uwagę. Jeśli nie znajdzie tego u Was, poszuka odpowiedzi na forum.
Przy produktach weterynaryjnych nie wszystko można powiedzieć wprost. Treści trzeba budować wokół edukacji i rzetelnej informacji.
Ponad 15 lat w weterynarii jako technik weterynarii, zoofizjoterapeutka i zootechnik. Na Wasze produkty patrzę z dwóch stron: Waszej i opiekuna, który dostaje je od lekarza.
To przykłady. Strategię piszę od zera pod Wasze produkty i odbiorców: lekarzy, opiekunów albo obie grupy.
„Jak podać tabletkę kotu, który nie chce jej przyjąć”
Krótka instrukcja krok po kroku. Opiekun ma powód, żeby zapisać rolkę i wrócić do niej przy kolejnej dawce.
„Ekspert odpowiada na pytania, które słyszy od lekarzy”
Rozmowa o działaniu i zastosowaniu produktu, przygotowana z myślą o lekarzach weterynarii.
„Kto stoi za produktem, który polecają lekarze?”
Pokazujemy zespół, laboratorium albo magazyn. Marka zyskuje twarz, a odbiorca widzi ludzi, którym może zaufać.
Część firm ma własny zespół i potrzebuje planu, inne wolą oddać cały profil. Możecie zacząć od dowolnego kroku.
Sprawdzam profil marki i wskazuję trzy rzeczy do poprawy na start. Podsumowanie dostajecie nawet wtedy, gdy nie zdecydujecie się na współpracę.
Umów audytDla firm z własnym zespołem. Analizuję statystyki, ustalam filary tematyczne dla lekarzy i opiekunów oraz rozpisuję plan z pomysłami na rolki, posty i relacje.
Zapytajcie o wycenęPrzygotowuję scenariusz i nagrywam w Waszej siedzibie, laboratorium albo u lekarzy, z którymi współpracujecie. Dostajecie zmontowane rolki na ponad miesiąc publikacji.
Zapytajcie o wycenęProwadzę profil w całości: strategia, regularne nagrania, montaż, opisy, publikacja i relacje. Zakres dopasowuję do liczby marek i linii produktów.
Zapytajcie o wycenęZnam zasady reklamy w weterynarii. Każdy tekst przechodzi Waszą akceptację, a w razie potrzeby także działu regulacyjnego lub prawnego.
Wasi eksperci, przedstawiciele albo lekarze, z którymi współpracujecie. Każdy dostaje scenariusz przed dniem nagrań.
Akceptacja scenariuszy i opisów oraz informacje o nowościach i ważnych terminach, na przykład premierach produktów.
Co miesiąc albo jednym przelewem na fakturę za cały okres, bez subskrypcji i automatycznych obciążeń.
Na terenie całej Polski. Dojazd zawsze jest po mojej stronie.
Rozmawiałam z przedstawicielami firm o ich produktach i z opiekunami, którzy dostali te produkty od lekarza. Dzięki temu wiem, jak mówić o Waszej marce do lekarza i jak do opiekuna.

Napiszcie na info@vetcontent.pl z nazwą firmy i linkiem do profilu, a umówimy termin bezpłatnego audytu. W miesiącu przyjmuję tylko kilka nowych firm.